Gdy trafiłem na informację o tej doniczce od razu napisałem do jej wynalazcy i poprosiłem o przesłanie jednej do testów. Ku mojej radości Jens i Elisabeth zareagowali pozytywnie i tym samym mogę się podzielić z Wami pierwszymi wrażeniami.
Poniżej nie zajdziecie jeszcze wyniku testu, który przeprowadzę. Zamierzam posadzić w niej jedno z moich drzewek podczas sesji jesiennego przesadzania i za rok/dwa poinformować Was o wynikach. Tymczasem zachęcam do zapoznania się z jej głównymi cechami.
Doniczka „tiepot” została wymyślona i opatentowana przez wiedeńskiego bonsaistę Jensa Lindworsky i jest to ciekawa pozycja do rozważania, gdy szukamy doniczki treningowej. Dlaczego ciekawa?
Zabezpieczenie przed spadaniem i mocowanie odciągów
Wzdłuż brzegu doniczki Jens umieścił serię wypustków, które mogą służyć do przymocowania doniczki do ławki tym samem zabezpieczenie jej przed spadnięciem w trakcie burzy czy silnego wiatru.
Same wypustki są solidne wykonane i sztywne, co powinno zaowocować pewnym i stabilnym trzymaniem.
Wypustki te są też dobry rozwiązaniem do mocowania odciągów. Są liczne, więc dają możliwość dość elastycznego mocowania drutów i wszelkiej maści odciągów. Dzięki temu nie musimy nadbudowywać jakieś specjalnej konstrukcji na nasze doniczki, wiercić otworów, czy też korzystać z wkrętów wkręcanych w pień drzewa.
Rozwój korzeni
Wiemy, że jednym z podstawowych czynników rozwoju drzewka, jest dobrze rozwinięta i zdrowa bryła korzeniowa. Jednym z warunków jest odpowiednie napowietrzenie (np. poprzez odpowiedni dobór mieszanki podłoża) oraz jej regularne przycinanie, powodujące zagęszczenie korzeni i tym samym rozbudowę strefy włośnikowej korzeni.
Aby nie być ograniczonym do zabiegu przycinania jedynie w trakcie przesadzania, część bonsaistów wierci w plastikowych doniczkach treningowych otwory wiertarką lub też sadzi swoje rośliny w sitkach lub pojemnikach do oczek ogrodowych.
Wykorzystywany jest tutaj mechanizm, który polega a tym, że w momencie gdy korzeń w trakcie wzrostu trafi w taki otwór w doniczce straci dostęp do wody a słońce i powietrze sprawą, że obumrze. Tym samym osiągamy efekt jego przycięcia. Obumarcie końcówki korzenia powoduje jego rozgałęzienie w części podziemnej, co w efekcie zwiększa zagęszczenie bryły korzeniowej.
Tym samym podczas kolejnego przesadzania powinniśmy mieć ładnie zagęszczoną bryłę korzeniową bez lub z niewielką ilością długich korzeni owijających czasem parokrotnie doniczkę. A większa liczba korzeni włośnikowych to szybszy rozwój części naziemnej.
W omawianej doniczce funkcję tę spełniają otwory umieszczone na bokach i dnie doniczki.
Jak to działa?
Warto zobaczyć film porównujący rozwój bryły korzeniowej w zwykłej doniczce oraz w tiepot:
Gdzie można kupić?
Wysyłkowo poprzez stronę Jensa (www.tiepot.com) .
Aktualnie dostępna jest doniczka o średnicy 28cm i wysokości 11 cm w cenie około 13 € (55 zł) + koszty wysyłki.
3 komentarze do “Tiepot – nowy typ doniczki treningowej do bonsai”
Ciekawa donica trzeba przyznać. Ciekawe czy planują je robić w innych kształtach? Cena – no cóż, lepsza chyba nie będzie!
Z tego co wiem, to mają być inne rozmiary. Jens dopiero startuje z rozwojem tego pomysłu i myślę, ze w miarę rozwoju sprzedaży będzie rozszerzał też asortyment.
Ciekawa donica trzeba przyznać. Ciekawe czy planują je robić w innych kształtach? Cena – no cóż, lepsza chyba nie będzie!
Z tego co wiem, to mają być inne rozmiary. Jens dopiero startuje z rozwojem tego pomysłu i myślę, ze w miarę rozwoju sprzedaży będzie rozszerzał też asortyment.
Bardzo ciekawa jest ta doniczka.